ZNOWU?

02.10.2006 - 22:44

Se ami sai quando tutto finisce, se ami sai come un brivido triste...

nie chce po raz kolejny cierpieć tym bardziej nie z Twojego powodu pomimo iż obiecywałam sobie że już nikt nie będzie w stanie mnie skrzywdzić i że sama dam rade, to wszystko poraz kolejny okazało się pustą paplaniną chorej na życie osoby



¯ robert gawliński 'nie stało się nic'








05.10.2006 - 21:42

Spoglądam wstecz i widzę tyle pustych godzin.
Ogarnia mnie strach, bo wiem ile mnie minęło,
lecz nie wiem ile zostało
a ja nie chciałabym tak po prostu przeminąć.
Wiele upłynęło dni (dni bez mojego udziału)
więc czas już skończyć z oczekiwaniem na coś,
co może nigdy nie przyjść.
Muszę ruszyć z miejsca,
pójść na spotkanie własnego spełnienia.
Więc spleć palce z moimi palcami i chodź
prowadź i daj się prowadzić
tam, gdzie czeka nas czas
dobry czas -
czas spełnienia.



¯ Hey - Czas Spełnienia

PS. co się ze mną stało?




CZARNY KOT PRZEBIEGŁ MI DROGĘ A CH...

14.10.2006 - 14:33

umarłam.

mogłabym powiedzieć że trafiłam do nieba.

chociaż patrząc za okno można by stwierdzić że jeśli tak właśnie wygląda niebo, to ten który ponoć sprawuje nad nim władze, ma zajebiste poczucie humoru!

za oknem szara, mokra, brudna polska jesień.

a w sercu wkońcu wiosna...

i kto by pomyślał że to wszystko przez ten piątek 13-go i tego czarnego kocura sąsiada co mi droge wieczorem przebiegł



¯ Edyta Bartosiewicz - Opowieść




KARUZELA

25.10.2006 - 00:13

nie chce mi się pisać w kółko o tym samym; że jednego dnia jest pięknie drugiego ide sie wieszać, raz jesteś a raz cię nie ma takie życie! chociaż ostatnio mam ochote po prostu powiedzieć "chrzańcie sie wszyscy!" i iść sobie gdzieś... posiedze troche na przymusowym urlopie to może coś pomoże wrócę jako "wypoczęta, rozpromieniona i szczęśliwa" chociaż już na samą myśl człowiek dostaje efektu zwrotnego
ostatnio mam ochote pojechać sobie po ludziach, powyżywać się w jakimś elaboracie na temat "chamstwo, zazdroś i społeczne popierdolenie w polskich głowach", może nawet książke napisze? w sumie to tytuł już mam...


debeściackie hasło roku? - "myślisz czasem o mnie?" - a może tak, wziąść się poskładać i wysłać kurierem za ocean, co?


PS. wczoraj pozitivnie, dziś negativnie a jutro przywale komuś w pysk; no cóż samo życie



¯ Fuel - walk the sky




FRIENDS WILL BE FRIENDS? FUCK IT.

29.10.2006 - 16:39

miał być babski wieczór, czerwone wino, włoskie żarcie i stare filmy...
miał być, ale wystarczyło jedno zdanie aby 6-letnia przyjaźń z wielkim hukiem rozpieprzyła sie niczym wazon o ściane, a ponoć miała przetrwać wszystko? obustronne skakanie sobie do gardeł wkońcu wygrało, jeszcze wiadomość że kolejnemu facetowi pozwoliłam zrobić z siebie kompletną idiotkę...
wkońcu wszystko miało swój punkt kulminacyjny w SG: żubrówka z reddsem, palm z wiśniówką, kilka głębszych i już tylko melancholijny nastrój
ale widocznie tak miało być, troche poboli i przestanie

ale tak szczerze to myślałam że będzie ze mną gorzej że będe wylewać łzy, a tu nic.
tyle że te błyskawice za oknem troche przygnębiają człowieka...



¯ pink - cuz i can






kalendarium:
2005 VI . VII . VIII . IX . X . XI . XII :: 2006 I . II . III . IV . V . VI . VII . VIII . IX . X . XI . XII :: 2007 I . II . III . IV . V . VI . VII . X :: 2008 IV . V . VI . VII ::

kontakt:
gadulak :: o2 ::

moje:
grono :: scena capitol :: filmweb ::

linki:
agata :: dida :: hasita :: secretly :: opuszczone :: bpogoda ::



SPONSORING



Copyright © 2005-2008 Ronka All rights reserved