|
REPLAY
02.11.2006 - 16:15
Jak najlepiej ująć 4 lata?
najlepiej streścić w 5 zdaniach
jedno zdanie wstępu, trzy ogółu i jedno na koniec...
"Czekam i wiem, że jeszcze kiedyś cię zobaczę
Ufam i wiem, że nie utonę w cierpkim winie
Teraz, gdy już, już nie jestem całkiem sama, łatwiej mi żyć..."
¯ tomasz żółtko - kochaj mnie i dotykaj
URODZENI MORDERCY
19.11.2006 - 00:37
coś we mnie pękło, tak nagle... odarta z wszelkich uczuć poza rosnącą ironią i sarkazmem, które stają się powoli normalnym trybikiem nakręcającym mój organizm każdego dnia. mam ochote wykrzyczeć jak bardzo nienawidze tego wszystkiego, czasami nawet samej siebie, wziąść wiatrówke i strzelić sobie w łeb, tylko co to da? sensu nie ma. wszystko co robie robie dla kogoś, po coś. nic dla siebie, może Pajac miał racje twierdząc że musze znaleźć w sobie tą pieprzoną egoistke, którą w rzeczywistości chyba nawet jeszcze niedawno byłam... mam wrażenie że jakiś robak siedzi mi w głowie i pożera mój mózg, tkanka po tkance, komórka po komórce. zastanawiam sie po cholere mi to wszystko skoro i tak juz nic mi prawie nie zostało?!
silne JA skapitulowało zostało to zniedołężniałe.
¯ foo fighters - no way back
|
|