|
01.07.2005 - 16:28
już lipiec...szybko ten czas leci, przeglądam stare zdjęcia, niektóre to przydałoby się schować do jakiejś skrytki bankowej tak żeby nikt, poza mną, nie miał do nich dojścia nie żeby były jakieś demoralizujące, albo broń Boże pornograficzne! nic z tych rzeczy, zwyczajnie na większości jestem Ja, a moje 'oblicze' z lat szczenięcych niestety (albo i stety) objęte jest programem ochrony ludzi bezzębnych (no wiecie-czasy przedszkola)... gdzieś pod łóżkiem 'Ewangelia według kata' - może ją wreszcie kiedyś skończe, niby lipiec a pogoda pod psem
ja chce lato! mamo, tato - lato! żółciutkie słoneczko, czyściutkie niebo z małymi bialutkimi obłoczkami gdzie nie gdzie, ćwierkające ptaszki koloru blue, przejażdżki na rowerze bez opon, spacery po lesie wśród kleszczy, okna pootwierane na oścież, ja chce prawdziwe lato takie z chamskimi pszczołami które wlatują do mieszkania bez zaproszenia!!! jak nie dostane to będe marudzić i płakać i tupać stópkami w podłoge jak małe dziecko! łeee... lato, gdzie jesteś ty cholero jedna?! masz czas do niedzieli!
PS. z nudów założyłam księge gości - piszta w niej co chceta, a ja po nocach będe se czytać i was nawiedzać ;P
¯Jon Regen 'I will be here'
05.07.2005 - 14:51
'przepisowa' jazda z zapiętymi pasami, nadzwyczajny fałsz "Love don't cost a thing", występy taneczne przy "Straciłaś cnote nocą", przewiew-nawiew-powiew inaczej mówiąc wiatr we włosach, kierowca wytrzeźwiały po jednym piwie oraz akumulator wysiadający przez ketchup... i kto by pomyślał że to wszystko wina jednego ogniska gdzieś na jakimś uboczu z udziałem pięciu wariatek
¯Nirvana 'Smells Like Teen Spirit'
08.07.2005 - 18:53
dlaczego do ciężkiej cholery gdy wszystko jest na 'TAK' nagle sie budzą moje szare komórki schowane dotychczas w ciemnych zakamarkach mózgu i tylko cicho skrzeczą 'NIE NIE NIE!' czy ja nie zasługuje na chwile ustatkowania?! pieprzone życie na wariackich papierach z przeterminowaną datą spłaty odsetek, ot co! mam ochote uciec na drugi koniec kraju, zacząć wszystko od nowa i wrócić tu dopiero wtedy gdy chwila obecna stanie sie zwykłym wspomnieniem które będzie można zamknąć w starej butelce po winie...
i jeszcze do tego wszystkiego szef powtarzający w kółko 'w sobote wszystko sie wyjaśni...', a ja wole żeby nic sie nie wyjaśniało!'
grrr...
¯Tori Amos 'A sorta fairytale
11.07.2005 - 20:42
jak to jest że gdy sie budze to już prawie mój mózg krzyczy TAK a 5 minut później gdy przemywam twarz zimną wodą znów wszystko pechyla sie na NIE? no cóż powoli staje sie niczym Ela Zapendowska i tylko mówie 'jestem na nie' - chociaż wada wzroku nie ta...
chyba zamkne sie na jakiś czas w czterech ścianach, leżąc na podłodze z Freudem w jednej ręce, marchewką w drugiej i jazzem w uszach - BO TAK NAJLEPIEJ... chwilowo
¯Thunderball 'The Panther'
14.07.2005 - 18:50
'Samotnie słucham swoich wspomnień
O tym jak zawsze chciałam sobą być
Nie wiem czy nisko już upadłam
Zagubiłam się nie mogę znaleźć dna'
kiedyś C.S. Lewis napisał w jednej ze swoich książek "Żadne słowo w moim słowniku nie zawierało takiego ładunku nienawiści jak słowo wtrącać się"
teraz wiem co miał na myśli - nienawidze gdy ktoś nieproszony wtrąca się w moje życie i gdy krytykuje moje postępowanie bez żadnej próby zrozumienia...
dlaczego ludzie chcą mnie na siłe uszczęściwić nawet jeśli o to nie prosze? kto powiedział że jest mi źle tak jak jest teraz? to że jestem sama nie oznacza jeszcze że moje życie jest pozbawione jakiegokolwiek sensu?
jestem sama i jest mi z tym dobrze! nikt nie powinien tego kwestionować!
to tyle na dziś
miłego wieczoru życzy redakcja
¯Atmosphere 'Zamykam oczy'
19.07.2005 - 15:19
nie ma to jak wyjść z domu tylko na chwilke i wrócić po mniej więcej czterech godzinach gdyż wylądowało sie na ognisku w środku lasu... następnym razem to ja będe dozgonnie wdzięczna za wcześniejsze uprzedzenie iż żeby dojść do miejsca imprezowania będe musiała pokonać górki "na złamanie karku" i przeciskać sie przez jakieś chaszcze mówiące innym "jestem tu sama, bezbronna i nie mam dokąd uciec"...
no ale przynajmniej byłam świadkiem idealnego pieczenia kiełbaski w wykonaniu eLZety - nikt tak jak ona nie potrafi doprowadzić bezwładnej kiełbasy do stanu wrzenia...
więc narzekać nie mam co tylko czekać na powtórke ;P
¯blink 182 'Adam Song'
20.07.2005 - 21:20
wkońcu po wielu przeszkodach 'Siwa' rusza ponownie! czasami popłaca pozstawienie ultimatum: 'współpraca albo czołowe ze ścianą'
ja zdaje sobie sprawe że Zenek* to już przestarzały osobnik no ale chwilow żal mi go 'zamienić na lepszy model...
*Zenek (czyt. aparat majacy ładny staż na swoim koncie)
¯Gold Coast 'Falling Again'
21.07.2005 - 15:35
Freud napisał kiedyś w jednej se swoich książek 'doświadczenie poucza nas, że świat to nie dziecięcy pokój'
i chyba facet miał racje...
¯Terence Blanchard 'Over there'
22.07.2005 - 23:34
Diana jest chora... jeszcze nie wiadomo dokładnie co jej jest, czekam na wyniki badań - podejrzewają zapalenie bądź raka trzuski... jeśli okaże sie to drugie to nie pozostanie jej więcej niż 3 tyg.
Ona umiera! Boże jak mi źle! Błagam niech to będzie TYLKO zapalenie! ;(
¯-cisza w eterze-¯
25.07.2005 - 22:44
"Nigdy nie mamy gorszej ochrony przed cierpieniem, jak właśnie wtedy gdy kochamy, nigdy nie jesteśmy bardziej beznadziejnie nieszczęśliwi, jak właśnie wtedy, gdy tracimy ukochany obiekt lub jego miłość."
Sigmund Freud
taki inteligentny facet a pomyśleć że odstresowywał sie zażywająć koke...
¯Dżem 'Do kołyski'
27.07.2005 - 07:45
gdyby ktoś powiedział mi rok temu, że w taką noc jak dzisiejsza będe siedzieć na podłodze czytając o ambiwalencji Freuda i ekstrawertyźmie Lewisa, słuchając jazzu i pijąc kawe litrami - śmiechem bym go zabiła...
no ale czas wszystko zmienia...
zachodze w głowe jak to jest możliwe że jednego dnia jesteśmy rozwrzeszczonymi nastolatkami którzy chowają się przed dorosłymi z obawy że nakryją ich na paleniu, a następnego budzimy się i nagle zdajemy sobie sprawe że pełnoletność mamy już dawno za sobą, że głupie wybryki ze znajomymi na mieście już nas nie bawią i że świat jak określił Freud "to nie dziecięcy pokój" w którym wszystko jest radosne, beztroskie, wspaniałe jak nam sie dotychczas wydawało...
wymysły? a może trzeźwy realizm...?
¯ Missy Higgins "They weren't there"
28.07.2005 - 08:10
impreza, wino i samopoczucie nagle sięgające dna...
¯ Joss Stone "Right to be wrong"
30.07.2005 - 14:34
słońce, piasek, woda, publiczna "sauna" i jest prawie jak na wczasach...
ale różowy (!) strój to już perwersja tak samo jak ten piasek w gatkach Marijki...
ahh co za dzień
¯Baracuda "Ass Up"
|
|